Wyświetl pojedynczy post
laku82
Senior Member
 
 
Od: 05.2006
Skąd: Kraków - Kliny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#347
Stary 16.02.2010, 19:27
Uwagi do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
obszaru Płaszowska-Krzywda:
https://docs.google.com/fileview?id=...YTQ0NzA3&hl=en
Link z pdf z uwagami do wydruku.

Cytat:
Kraków, 16 lutego 2010 roku Urząd Miasta Krakowa
Biuro Planowania Przestrzennego
ul. Józefa Sarego 4, 31-047 Kraków



Uwagi do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
obszaru Płaszowska-Krzywda

Po zapoznaniu się z wyłożonym do publicznego wglądu projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Płaszowska - Krzywda wnoszę następujące uwagi:
1. Przekształcenie ogródków działkowych "Płaszów" pomiędzy ulicami Saską i Nowohucką (oznaczonych w projekcie planu Płaszowska - Krzywda jako ZD - ogrody działkowe) w ZP (w charakterze terenu zieleni parkowej urządzonej). W przyszłości mógłby tu powstać ogólnodostępny park.

2. Przeznaczenie działki leżącej pomiędzy: ulicą Płaszowską, drogą dojazdową do wspólnoty mieszkaniowej Płaszowska 57 i 59, drogą dojazdową do wspólnoty mieszkaniowej Płaszowska 63 (w której mieści się NZOZ Kraków-Południe: Przychodnia Płaszów), działką na której są zbudowane bloki wspólnoty mieszkaniowej Płaszowska 57,59 oraz działką na której są zbudowane bloki wspólnoty mieszkaniowej Płaszowska 63 - na tereny zieleni publicznej ZP z przeznaczeniem na ogródek jordanowski. W obecnym projekcie planu działka ta (mająca nr 53/32 przy ul. Płaszowskiej) oznaczona jest symbolem MW1 i przeznaczona jest na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.

3. Dodanie następujących punktów do paragrafu § 11. Zasady obsługi w zakresie komunikacji z rozdziału II - Ustalenia obowiązujące na całym obszarze objętym planem:
- Na terenach przeznaczonych pod zabudowę ustala się nakaz zapewnienia stanowisk postojowych dla rowerów, w łącznej liczbie nie mniejszej niż:
a) na każdych 100 zatrudnionych: 15 stanowisk postojowych,
b) na każde 1000 m2 powierzchni użytkowej biur: 20 stanowisk postojowych,
c) na każde 1000 m2 powierzchni użytkowej lokali handlowych: 20 stanowisk postojowych,
d) na każde 100 miejsc w obiektach gastronomicznych: 15 stanowisk postojowych,
e) na każde 100 miejsc w teatrach i kinach oraz salach konferencyjnych i widowiskowych: 5 stanowisk postojowych,
f) na każde 100 miejsc w miejscach zgromadzeń: 5 stanowisk postojowych,
g) na każde 1000 m2 powierzchni użytkowej obiektów oświatowych: 20 stanowisk postojowych,
h) na każde 1000 m2 powierzchni użytkowej obiektów usługowych, innych niż wymienione w podpunktach. b-g: 20 stanowisk postojowych;
i) na każde rozpoczęte 50 m2 powierzchni mieszkania w budynku wielorodzinnym 1 stanowisko postojowe
j) Liczba miejsc postojowych wynikająca z powyższych podpunktów sumuje się.

4. Ustalić lokalizację parkingu Bike&Ride na przynajmniej 200 miejsc postojowych dla rowerów w pobliżu przystanku kolejowego PKP Kraków-Płaszów i planowanej estakady tramwajowej na przyszłej Trasie Nowopłaszowskiej. Należy przez to rozumieć parking dla rowerów zlokalizowany w pobliżu peryferyjnych przystanków transportu publicznego, wg zasady zaparkuj rower i jedź komunikacją publiczną;

5. Zlokalizować parkingi rowerowe na przynajmniej 20 miejsc postojowych dla rowerów w pobliżu przystanków tramwajowych KST.

6. Ustalić miejsce pod żłobek samorządowy, oraz kryty basen dostępny dla mieszkańców na terenie objętym planem, lub w innych obszarach Płaszowa.

7. Ustalić lokalizację stacji systemu bezobsługowych wypożyczalni rowerów miejskich na terenie objętym planem. Stacje proponujemy rozmieścić w następujących miejscach:
- skrzyżowanie ulicy Nowohuckiej i ulicy Ryszarda Kuklińskiego
- skrzyżowanie ulic Lipska, Saska, Ryszarda Kuklińskiego, Mieczysława Kaplickiego
- okolice przyszłej estakady pieszo-tramwajowej zlokalizowanej przy dworcu PKP Kraków Płaszów (okolice obecnego skrzyżowania ulicy Gromadzkiej i Żołnierskiej).

Uzasadnienie:
Ad 1. W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krakowa tereny, o które wnioskujemy są oznaczone jako ZP.
Za oznaczeniem tych terenów jako ZP przemawia również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przyszłej Trasy Nowopłaszowskiej, w którym ten teren oznaczony jest jako "5.ZP - teren zieleni parkowej urządzonej".
Oznaczenie tego samego terenu w dwóch różnych planach zagospodarowania różnymi symbolami uważamy za niedopatrzenie ze strony miejskich planistów.
Także miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru Zabłocie oznacza tereny dzisiejszych ogródków działkowych „Płaszów” w części przeznaczonej na park miejski jako ZP (C24.ZP).

W projektowanym planie zakazuje się budowy ogrodzeń na terenach budownictwa wielorodzinnego, choć jednocześnie wprowadzając zapis ZD, nie wprowadza się żadnych rozwiązań mających na celu udostępnienie mieszkańcom tych zielonych, miejskich terenów.
Zakaz wznoszenia ogrodzeń na terenach prywatnych przy jednoczesnym zezwoleniu na grodzenie terenów ogródków działkowych należących do miasta, a więc do nas wszystkich, jest dyskryminujący resztę społeczności, która ma równe prawo do korzystania z miejskich terenów zielonych. Jedynie zapis ZP jest w stanie rozwiązać tą sytuację.

Zapis ZP uchroni te tereny przed ich dziką urbanizacją m.in. poprzez brak możliwości rozbudowy altan i innego rodzaju chaotycznej architektury.
Dla całego obszaru Płaszowska – Krzywda - Biuro Planowania Przestrzennego kreśli wizję harmonijnie rozwijającego się miasta, a jednocześnie w tej zielonej enklawie (położonej zaledwie 3 km w linii prostej od Rynku Głównego) pozwala na zabudowę urągającą wszelkim ogólnie uznanym standardom. Tereny te nie nadają się także pod żadne strategiczne inwestycje budowlane, jako że są one położone w dawnym starorzeczu Wisły, co skutkuje niekorzystnymi parametrami geologicznymi i hydrologicznymi w odniesieniu dla potencjalnych inwestorów. Przez tereny ogródków biegnie także napowietrzna linia wysokiego napięcia 110 kV oraz podziemny kabel średniego napięcia 15 kV – straszenie więc mieszkańców wizją zabudowania tych terenów przez deweloperów jest niepoważne, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że tereny te należą do miasta i to miasto musiałoby mieć wolę, by tereny te sprzedać. Samą sprzedaż zaopiniować musieliby radni, których to my mieszkańcy wybieramy. Taka decyzja w erze społeczeństwa informacyjnego byłaby politycznym samobójstwem dla radnych, którzy by ją poparli. W taką decyzję po prostu nie wierzymy.

Tereny ogródków działkowych „Płaszów” obecnie nie spełniają wg nas swojej funkcji jako tereny zielone. Dominujące w nich małe uprawy i rośliny ozdobne w minimalny sposób dostarczają miastu pierwiastka zieleni. Altany, płoty i wszechobecne utwardzone dojścia do poszczególnych poletek także nie spełniają żadnej funkcji „tlenotwórczej”.
Tereny te nie spełniają także funkcji rekreacyjnej, bo są zamkniętą enklawą, z której mogą korzystać jedynie nieliczni. Wyobraźmy sobie ogrodzone Błonia czy Planty...
Tylko usunięcie altan, płotów i mnogich niepotrzebnych traktów pieszych przy jednoczesnym nasadzeniu drzew i innej zieleni może nadać tym terenom pożądane w krajobrazie miasta znaczenie rekreacyjne.

Nie przemawia do nas fakt, że ogródki te istnieją od lat dwudziestolecia międzywojennego. Pragniemy zauważyć, że struktura własnościowa w Płaszowie w tamtym czasie znacząco odbiegała od tego, co obserwujemy obecnie (dość wspomnieć nieistniejący już majątek dworski). Nie wierzymy, że przedwojenni użytkownicy tych ogródków byli nimi też po wojnie.
Ogródki działkowe były rozdawane w PRLowskich zakładach pracy podobnie jak dzisiaj służbowa komórka, czy samochód. Jesteśmy zgodni, że tych przywilejów nie można tym ludziom odbierać, ale takowe przywileje nie powinny być dziedziczone. To, że kiedyś na tych terenach były ogródki, nie oznacza, że mają tu być zawsze. W Płaszowie od czasów średniowiecza były łąki i lasy, więc jeśli na siłę chcielibyśmy utrzymywać taki stan rzeczy, to nigdy niczego nie wybudowalibyśmy. A przecież nie wnioskujemy o zabudowę, tylko o ogólnodostępne parki czy zieleńce.

Tym bardziej bulwersuje los 3 rodzin mieszkających przy ul. Krzywdy (a przy przyszłej ulicy Kuklińskiego). Działki, na których stoją domy tych rodzin arbitrarnie przeznaczono na działalność usługową (w planach U9), przez co ludzie ci pozbawieni są szans na jakąkolwiek rozbudowę i renowację własnych domów rodzinnych. Ich jedynym wyjściem z tej patowej sytuacji jest sprzedaż własnych domów inwestorom pod zabudowę komercyjną (co zresztą sami im Państwo sugerowaliście). Podczas dyskusji publicznej tłumaczyliście tę decyzję koniecznością dziejową – kiedyś były tam łąki, później magazyny, a teraz będą tam być może biurowce. Tak musi rozwijać się miasto.
Skoro można tak uchwalić plan miejscowy, by de facto zmusić tych ludzi do opuszczenia rodzinnych ziem, mimo że jest to ich PRYWATNA własność i ich rodziny mieszkały w tym miejscu od co najmniej 100 lat, a nie można analogicznymi zapisami zmienić przyszłego charakteru ogródków działkowych (mimo że osoby które obecnie korzystają z ogródków nie mają żadnych praw własnościowych do tych ziem), to naszym zdaniem Wasze decyzje dyskryminują lokalną społeczność.

Miejskim planistom chcemy przypomnieć, że istnieje możliwość, by ogródki działkowe przenieść w inne miejsce o podobnej powierzchni i infrastrukturze. Na obrzeżach Krakowa występują jeszcze tereny, gdzie ogródki działkowe byłby krokiem do ich urbanizacji i tam mogłoby być ich miejsce, a przyszłe silne zurbanizowanie Płaszowa wyklucza działanie w tym miejscu ogródków w dotychczasowej formie. Istnienie ogródków odstrasza także potencjalnych inwestorów, bo jaki inwestor chciałby zbudować w okolicy biurowiec, jeśli dojazd do niego prowadziłby przez tereny licujące raczej z gminami wiejskimi, a nie z nowoczesnym miastem?

Biuro Planowania Przestrzennego musi mieć świadomość, że forsując decyzję zgodną z interesami działkowców, forsuje tym samym zapisy niekorzystne dla reszty mieszkańców Płaszowa. Zdajemy sobie z tego sprawę i nie zamierzamy biernie przyglądać się, jak ignorowane są potrzeby kilkutysięcznej już rzeszy mieszkańców.
Jeśli BPP będzie w dalszym ciągu beztrosko działało nie licząc się z mieszkańcami, to gdy za kilka lat wszystkie okoliczne wolne tereny zabudują się inwestycjami komercyjnymi i mieszkaniowymi, może się okazać, że Płaszów zamieni się w "betonową dżunglę" z ogrodzonymi enklawami ogródków działkowych, na które tysiące mieszkańców nie będzie miało prawa wstępu. Przy takim stanie rzeczy obecni mieszkańcy zaczną myśleć o przeprowadzce poza granice Krakowa. Grozi to silną dezurbanizacją miasta, a pieniądze pochodzące z podatków, które płacą uciekający mieszkańcy, przejdą do okolicznych gmin, które lepiej traktują mieszkańców. Miasto, mające ambicje metropolitalne, zamieni się w getto, zamieszkałe przez tych, których nie stać na ucieczkę i tych, którzy sami potrzebują opieki społecznej (a więc wydatków) ze strony miasta. Odpływ mieszkańców i inwestorów spowoduje całkowitą degenerację miasta.
Miejscy planiści powinni brać przykład z choćby z Wiednia, gdzie rozwinięta infrastruktura parkowa znajduje się niemal w każdej dzielnicy miasta - z takiego miasta nie chce się uciekać. Jeśli porównamy jak wielu mieszkańców mogłoby i chce korzystać z parków (kilka tysięcy) z ilością działkowców, którzy korzystają z tych ogródków (kilkudziesięciu) to decyzja musi być oczywista. Nie bez znaczenia jest także fakt, która grupa płaci większe podatki idące również na działalność Biura Planowania Przestrzennego – w tym także na uchwalenie tego planu.

Ad 2. Oznaczenie ZP tej działki uważamy za zasadne wobec planów przekształcenia tego terenu w ogródek jordanowski. Działka należy do miasta i Rada Dzielnicy XIII miasta Kraków przeprowadziła już pierwsze prace mające na celu zlokalizowanie tutaj terenów rekreacyjnych.

Ad 3. W wyłożonym do publicznego wglądu projekcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru Płaszowska - Krzywda zawarto wymogi parkingowe w zakresie miejsc postojowych dla samochodów. Uważamy, że pożądane jest również zobligowanie inwestorów do wyznaczania i utrzymania określonej liczby miejsc postojowych dla rowerów.
Zauważyć należy, iż z uwagi m.in. na niską „terenochłonność” oraz nieemitowanie zanieczyszczeń i hałasu, transport rowerowy w mieście zasługuje na szczególne preferencje, co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w mpzp. Obecna treść wymienionego postanowienia uwzględnia tymczasem jedynie interes użytkowników samochodów. Jest to sprzeczne z założeniami zrównoważonego rozwoju transportu.

Wprowadzanie prawnego wymogu realizacji przy okazji inwestycji określonej liczby miejsc postojowych dla rowerów jest praktykowane w Europie Zachodniej. Dobrym przykładem może być Norymberga, gdzie dla odpowiednich rodzajów budynków dokładnie określono minimalne ilości miejsc parkingowych dla rowerów.
I tak - 1 miejsce parkingowe powinno przypadać np. na każde rozpoczęte 50 m2 pow. mieszkania w budynku wielorodzinnym, na 10 łóżek w domu starców, na 2 łóżka w akademiku, na 30 miejsc siedzących w kościele, na 150 m2 powierzchni sklepowej, na 30 m2 ogródka piwnego czy też na każde 2 tory na kręgielni. (vide: Satzung über die Herstellung und Bereithaltung von Abstellplätzen für Fahrräder vom 12. Oktober 2000, Stadt Nürnberg, 2000).

Nadmienić należy, iż podstawę ustalenia w mpzp wymogów parkingowych w zakresie miejsc postojowych dla rowerów stanowi § 4 pkt 9 lit. c) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587). Z przepisu tego wynika, iż ustalenia planu powinny zawierać wskaźniki w zakresie komunikacji i sieci infrastruktury technicznej, w szczególności ilość miejsc parkingowych w stosunku do ilości mieszkań lub ilości zatrudnionych albo powierzchni obiektów usługowych i produkcyjnych. Przytoczony przepis nie ogranicza tego wymogu wyłącznie do miejsc parkingowych dla samochodów.

Ad 4. Lokalizacja parkingu Bike&Ride przy przystanku kolejowym PKP Kraków Płaszów i planowanej estakadzie tramwajowej na przyszłej Trasie Nowopłaszowskiej będzie stanowić naturalne uzupełnienie węzła przesiadkowego, które z jednej strony będzie zachęcać kierowców - mieszkańców okolicznych osiedli do przesiadania się na transport publiczny, a z drugiej strony, dzięki stosownemu parkingowi rowerowemu, rozszerzać zasięg oddziaływania węzła komunikacji miejskiej i kolejowej, zwiększając liczbę osób skłonnych w ogóle zrezygnować z samochodu.
W związku ze stosunkowo dużą popularnością istniejących już parkingów rowerowych, należy spodziewać się, że właściwie wykonany parking Bike&Ride (m.in. zadaszony, objęty monitoringiem) cieszyć się będzie dużą popularnością. Wskazanym jest więc zaplanowanie usytuowania przynajmniej 200 miejsc postojowych dla rowerów.

Ad 5. Zapis taki jest zgodny z zarządzeniem nr 2103/2004 z dnia 26 listopada 2004 r. Prezydenta Miasta Krakowa w sprawie wprowadzenia do stosowania „Standardów technicznych dla infrastruktury rowerowej Miasta Krakowa” i z zasadami polityki zrównoważonego transportu. Parkingi takie zachęcą do przesiadania się na transport publiczny osoby mieszkające w dużej odległości od linii tramwajowej.

Podkreślenia wymaga, iż uwagi niniejsze dotyczą kwestii o doniosłym znaczeniu dla warunków ruchu rowerowego w mieście. Z powyższych względów są one konieczne i zasługują na uwzględnienie.

Ad 6. W najbliższych latach Płaszów będzie jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się dzielnic Krakowa. Sprzyjają temu inwestycje w infrastrukturę drogową i komunikacyjną oraz dużo wolnej powierzchni dostępnej pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.

Z pewnością wpłynie to na zapotrzebowanie na infrastrukturę niezbędną dla najmłodszych krakowian - a więc na wysoki popyt na żłobki. Obecnie najbliższe żłobki mamy po drugiej stronie Wisły: na Dąbiu i przy Rondzie Grzegórzeckim - oba są położone daleko i w przyszłości nie będą w stanie obsłużyć tak dużej dzielnicy jak Płaszów. Istnieje także żłobek na Prokocimiu, ale ciężko brać go pod uwagę ze względu na to, że jest on obecnie komunikacyjnie odcięty dla mieszkańców Płaszowa. Wynika z tego, że w najbliższym czasie zachodzi pilna potrzeba wybudowania nowego żłobka na terenie Płaszowa. Budowa żłobków jest podstawowym sposobem aktywizacji zawodowej młodych matek i wyrównywania ich szans na rynku pracy.

W okolicy brak jest również basenów. Najbliższe pływalnie znajdują się obecnie na Grzegórzkach i osiedlu Oficerskim - jest to z pewnością za daleko dla mieszkańców Płaszowa. Budowa basenów i rozwijanie umiejętności pływackich wśród najmłodszych powinno być podstawowym zadaniem miasta. W okolicy mamy 2 duże zbiorniki wodne (Bagry i Staw Płaszowski) - jeśli dzieci nie nauczą się pływać w roku szkolnym na krytym basenie to latem systematycznie będzie dochodziło na tych zbiornikach do utopień.
Postulujemy o podjęcie starań celem wskazania miejsca na budowę krytego basenu miejskiego, w rejonie objętym mpzp.

Ad 7. W przyszłości cały Kraków ma zostać pokryty siecią bezobsługowych stacji wypożyczalni rowerów miejskich. Umieszczenie możliwych lokalizacji tych stacji w miejscowym planie zagospodarowania ułatwi późniejszą realizację tej inwestycji.
Proszę osoby zainteresowane (mieszkające w okolicy) o wydrukowanie i zebranie podpisów. Uwagi należy zgłaszac do 9 marca
Piwa i pacierza nigdy nie odmawiam
Walczmy o Wiślacki PR !! Bojkot Gazety Wyborczej !!
Odpowiedz cytując