Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20958
Stary 16.02.2010, 17:21
Moim zdaniem błąd (?) , przyczyna(?) tkwi w tym, że najpierw szukamu jakiegoś zawodnika, później są rozmowy, podczas rozmów muszą przecież paść jakieś propozycje, a później RN nadzorcza to uwala. Jaki ma sens cała ta praca przed? Czy oni chcą krakowskim targiem podpisywać kontrakty? Myślę, że Skorża powinien dostać informację - mamy 500 tyś. Euro - tyle masz na zakup i np. 2 letni kontrakt - w takim zakresie szukaj. Tak to wygląda to strasznie niepoważnie - jakieś guru wypowiada się i przeważnie jak zawodnik chce zarabiać 300.000 to oni dają łaskawie 140.000 - to nie jest sposób na negocjacje. To dlatego musimy wybierać spośród piłkarzy bez kontarktu, po kontuzjach itp. Kluby młodych zawodników, którzy przejawiają jakieś zdolności, nie oddadzą za czapkę gruszek, bo dobrze wiedzą, że mogą sprzedać ich później za dobre pieniądze. To może niech po prostu RN przejmie na barki wyszukiwanie i kontraktowanie zawodników. Zaoszczędzimy tym sposobem na skautach i skrócimy drgę do ostatecznej decyzji.
Odpowiedz cytując