medyk napisał(a):

|
panie Dudi jest XXI wiek i jesli już akurat mam ochote zjesc ta kiełbache i wypic cole to wybacz ale chciałbym to zrobic w warunkach normalnych nie wymagam schabowego jak napisałes wymagam by cena za ktora owa kiełbacha jest a tanie nie jest mogła wyladowac w moim brzuchu w przyzwoitych warunkach bez stania w kolejce z przepychaniem sie do jednego stanowiska przez 15 minut gdy jak ją dostane to nawet nie ma gdzie jej połozyc i normalnie zjesc komicznie to wyglada jak ludzie jedza na murkach trzymaja to w rekach cali sa uwaleni z tego połowa osob idzie z ta kielbacha na trybune przeciska sie wszyscy w kolo sa w tluszczu i musztardzie a nastepnie wsystkie talezyki i kubki laduja miedzy rzedami czy wymagam za duzo? nie sadze wystarczyłoby wiecej stanowisk parenascie stolikow nawet stojacych a nie kiełbacha podawana przez dziure w siatce
|
No dobrze, ja rozumiem Twoje potrzeby, ale wydaje mi się, że pukanie z takimi pretensjami do drzwi Aspen, to po prostu pomylenie adresu. Zobacz co pisze wyżej gość znacznie lepiej zorientowany w temacie niż ja- to stadion ma zapewniać zaplecze gastronomii. A pod pojęciem zaplecze rozumiem nie tylko kuchnie itd, ale też miejsca konsumpcji, albo miejsca na te miejsca konsumpcji.
