Oldpara napisał(a):

Hmm.. nie wiem, jak to naprawdę jest, ale z tego co ostatnio czytałem Wisła nie chce wracać do Krakowa, bo nie chcą nawet ćwiczyć na sztucznej murawie. Podobno Alvarezowi się kontuzja jakaś kontuzja odnowiła, więc szukają trawy w Czechach albo w Hiszpanii.
Cieżko się więc ustosunkować do artykułu weszlo.
Grywałem na sztucznej trawie i zapewniam, że ślizg kolanami po plastiku to nie to samo co po trawie...
|
To czemu CSKA , Red Bulls Salsburg i kilka innych zespołów w Europie może grać ( grywają w europejskich pucharach ) a u na się nie da ? Poprostu nasze "piłkarze" to panienki.... trzeba umieć grać na każdej nawierzchni. Jakoś Lech grał na sztucznej murawie z CSKA i nic im się nie stało..poprostu widać, że śląsk ma duże wpływy w PZPN...