Wyświetl pojedynczy post
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#190
Stary 15.02.2010, 23:32
RAFi89 napisał(a):Wyświetl post
Bo to jest tak że teraz nagle będą odzywać się znawcy, tylko ciekawie gdzie byli jak Justyna zaczynała karierę gdzie praktycznie do wszystkiego dochodziła sama ciężką pracą. Bo nie miała sztabu ludzi koło siebie, przygotowanych tras ani kasy żeby wyjechać na jakiś obóz. Teraz upomniała się o głupią kurtkę i wielkie halo się zrobiło, wszyscy oczekują od niej medali a ona nie ma prawa zażyczyć sobie cieplejszej kurtki. Zresztą po Adamie też nie tak dawno jechano, że skacze dla kasy po co mami kibiców a teraz ochy i achy jaki on wspaniały sportowiec i człowiek.

Żmijka powiedział że reszta się jakoś o nic nie upomina a dla mnie to jest właśnie błąd bo w Polsce zapomniano o tym że istnieją inne sporty zimowe niż skoki. Skoczkom niczego nie brakuje a inwestuje się w Marcina Bachledę, Stefanka Hule czy Piotrusia Żyłę (zawodników którzy w sumie może 100 pkt. w karierze zdobyli) a takim bobsleistom głupiego bobsleja nawet nie ma kto przenieść (a może im sodówka uderzyła bo nie chce im się samym nosić?).

A co do TVP to brak komentarza jest najlepszym komentarzem.
Małysz miał problem z kombinezonem. Upomniał się, tylko nie płakał do mediów, ze mu się w dupę wzyna (przepraszam, za okeślenie, ale taki defket był ) tylko poszedł, powiedział producentowi (dostawcy?) co nie pasuje i załatwił sprawę.

Nie uważam, że nie ma prawa mieć dobrych warunków. Tylko a) chodzi o sposób w jaki się o to upomina. b) wymaga więcej od innych, a dla mnie tak być nie powinno (pomijając specyfikę dyscyplin). Bo co nagle jak tak sobie świetnie radziła x lat bez jakiś cudów to teraz już nie ... ? Nie mówię, że ma trenować w worku na ziemniaki, ale bez jaj.

A z kombinezonem - nie pasuje bo za mały, ale wystartuje jednak w nim bo takie są oczekiwania. Przepraszam CO? Jak nie pasuje to dla wyniku statuję w takim jaki jest dobry, a nie zasłaniam się oczekiwaniami narodu (nie tak kij obchodzi czy biegnie w czarnym cz b-cz). I to jest dla mnie "ubezpieczanie się" na zaś. Jakby co.

Aha - "a" na końcu nicka nie jest tam przez przypadek.

luke1906 napisał(a):Wyświetl post
Też nie rozumiem dlaczego takie halo powstało wokół kurtki czy kombinezonu. jeśli jej nie odpowiadały to miała prawo narzekać. To nie są kurteczki w których wyskoczyła do kościółka czy do knajpy.
Firmy odzieżowe wydają miliony na testy i nowoczesne materiały. Sportowcy testują je miesiacami.

Właśnie po to, że z pozoru taka błachostka jak kilka gramów lżejszy materiał, może w końcowym rozrachunku dać złoto zamiast srebra. Tak, na najwyższym pzoiomie, gdzie między zawodnikami różnice w wytrenowaniu są często minimalne, takie właśnie pozorne pierdoły decydują o sukcesie bądź jego braku.

Kto tego nie rozumie, ten krzyczy, jak to Justyna śmie narzekać, że w dupie się jej poprzewracało. Gówno prawda. A jak ktoś nie wierzy niech zainwestuje w dobry sprzęt i porówna.
Tylko, ze to była kurteczka "do kościoła" ... tzn taka w której sobie chodzi między zawodami, na dekoracje ect. Nie element stroju startowego.
Poza tym ponownie powiem - czemu nie poszła do producenta i powiedziała "panie zimno mi, da się z tym coś zrobić?". I dałoby się. Dąło się, bo ma teraz na Olimpiadę specjalną kurtkę dla siebie.
Tak samo jak np. bobslejiści i snowbordziści mają specjalne spodnie. Bo na konsultacjach poprosili o tak owe. Nie musieli robić tego przed kamerami.
Odpowiedz cytując