Dzisiaj Justynie nie poszło, ale czy 5 miejsce na Olimpiadzie to jakaś tragedia

Ja tak nie uważam, każdy się spina na Igrzyska i jest rywalizacja na maksa , nie ma pewniaków. U nas zawsze musi być tak dziwnie, że z tych 40-paru sportowców, którzy pojechali do Vancouver 99% jest tam tylko żeby zaliczyć start. Mamy tą trojkę (Kowalczyk, Sikora, Małysz) od których wszyscy wymagają medali i ich się rozlicza , reszta pojechała rekreacyjnie.
Kolejna sprawa to TVP, która po raz kolejny niszczy mi radość z oglądania sportu. Poziom komentatorów - żenujący. No i to studio z Panem Kurzajewskim, mega infantylna atmosfera, głupkowate komentarze i pompowanie balonu na maksa ile to my medali przywieziemy...ledwie Kowalczyk zakończyła start już kilku wesołych panów chce z niej wycisnąć deklarację, że już w 3 następnych startach będzie złoto na 100% Żenada.