Na poprzedniej olimpiadzie nasi alpejczycy przegrali m.in. z Brazylijczykiem (wiadomo, w Rio mają świetne trasy alpejskie) - więc wyczyny Szczurka mnie nie dziwią.
Wczoraj skusiłem się na łyżwiarstwo szybkie - wygrała rewelacyjna Czeszka. Nasze Panie tradycyjnie - ostatnia i 5 od końca. Nazwisko Złotkowska niestety nie pomogło
Za to saneczkarz był w połowie stawki, na 40 startujących (bodaj 23).