Nie Bałkany wprawdzie, ale ludność tamtejsza podobnie impulsywna.
Ta wioska-forteca, jest położona w górskiej dolinie, tuż obok granicy z wyjątkowo niespokojnym regionem. Żeby do niej dojechać, trzeba przebić się przez jakieś 60-km drogi bez asfaltu, wspiąć na przełęcz o wysokości prawie 3000 metrów, plus nie utopić przy przejeższaniu przez kilkanaście strumieni i jedną rzekę.
Jej mieszkańcy trochę ponad 100 lat temu hołdowali jeszcze takiej modzie:
Tyle podpowiedzi - to podnieśmy poprzeczkę:
1. Jak nazywały się podobnie zbrojne formacje w polskim wojsku?
2. Skąd wg. mocno konfabulacyjnej legendy przybyli załozyciele osady?