pan Dudi napisał(a):

Nie sprowadzimy, bo jak SAMI przychodzą, to nasz trener mówi, że nie jesteśmy ****a zainteresowani! Co Ty chłopie za brednie wypisujesz? Szacki i oferta jego gry w Wiśle została potwierdzona przez naszych działaczy i zbyta tym, że ten gość nas nie interesuje. Przestań pisać bzdury, a zacznij czytać ze zrozumieniem.
Poza tym, testując i kontraktując zawodników będących po kontuzjach Skorża chyba zapomina, że w Wiśle chyba od czasów Frankowskiego nikt nie doszedł do formy po groźnej kontuzji, a raczej pogłębiał dół formy, w którym się znajdował. Na jakiej podstawie ten chłop uważa, że w przypadku tego Ba, czy teraz tego Rogeiro będzie inaczej? Krew mnie zalewa jak widzę tą irracjonalność w działaniach Wisły.
To w nawiązaniu m.in. do tego posta:
|
Z nas dwoch to ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Mnie sie juz nie chce szukac Linka ale radzilbym przecyztac wypowiedz odnosnie Shackiego dokladnie - nie dogadali sie w sprawie kontraktu, a nie ze nas nie interesuje. Wisla byla zainteresowana, bo po co w takim razie by negocjowala kontrakt z Maksymem?
Druga sprawa - jakbys nie zauwazyl znamienna sprawa jest nawet dlugosc kontraktu Issy Ba do 31 maja 2010 roku. Okolo 40 tysiecy euro.
Jesli wy myslicie w kategoriach li tylko krytycznych na nasz klub ze kazda rzecz to ich wina to trudno. Dzialacze robia co moga by ciagnac ten klub na tym samym poziomie caly czas od co najmniej 5 sezonow. Ale maja zwiazane rece bo jakbys panie Dudi nie zauwazyl kurek z kablowymi pieniedzmi zostal dawno zakrecony, a Wisla musi posteppowac odpowiedzialnie bo jesli nie - grozi jej upadlosc a tego nikt z nas by nie chcial.
Owszem kazdy z nas by chcial by byl to wielki klub, ktory z powodzeniem moze walczyc chociazby o Puchar Ligi Europy, ale ja rozumiem dzialaczy ze w tym przasnym kraju nie jest to niestety mozliwe.
Sorry, za lekki chaos ale od dwoch godzin pije...