Wyświetl pojedynczy post
kibicwisły1906
Senior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20803
Stary 13.02.2010, 10:15
To co dzieje się w sprawie transferów od kilku ładnych lat to kpina ze wszystkiego i wszystkich - począwszy od grudnia 2004, gdy Cupiał oficjalnie zapowiedział zakręcenie kurka z pieniędzmi nie możemy się doczekać na klasowego napastnika - w tym samym czasie działacze klubu z właścicielem na czele robią sobie jajca opowiadając o grze w europejskich pucharach vide awansie do LM - z pustego nawet Salomon nie naleje...
Żałosne jest to, że Wisła mając 1 de facto napastnika z prawdziwego zdarzenia tj. Pawła Brożka zdobywa rok rocznie tytuły MP - to obrazuje skalę upadku futbolu w naszym kraju - tego typu sytuacja nie była by możliwa w żadnym cywilizowanym kraju pod względem piłkarskim....
A teraz na testy przyjechał wysoki 182 cm bramkostrzelny (jak cholera) podstawowy zawodnik (4 spotkania w sezonie) napastnik...śmiać się czy płakać to są wzmocnienia pod puchary ? Moim zdaniem Wisła rok 2010 może zaliczyć już teraz do straconych jeśli chodzi o jej występy w pucharach - w takim zestawieniu to nawet słabszy klub od Levadii nas rozjedzie..

Należy mieć nadzieję - na transfery (wzmocnienia) za Cupiała już nie liczę, że z końcem czerwca do klubu przyjdzie nowy inwestor..
Funkcjonować tak jak teraz już się zwyczajnie nie da, chyba że właściciel chce tak jak my przeżyć Deja Vu z 1997r. gdy Wisła broniła się przed spadkiem sprzed przejęcia przez Telefonikę...

Rogerio rozegrał łącznie 29 minut w tym sezonie - czyżby rekonwalescent?
Ostatnio edytowane przez kibicwisły1906 : 13.02.2010 o godz. 10:18.
Odpowiedz cytując