tranceaddict napisał(a):

|
Cieakwe jestem jak im dezorganizuja rozgrywki nhl. Moga dac siana i kilka meczy opusic, wiedze ze co cztery lata sa igrzyska to zamiast 82 gier moga grac naprzyklad 78. Odpana po jednej grze z ekipa w swojej dywizji i problemu nie ma.
|
Chyba śnisz,Dla nich puchar Stanleya to jest rzecz święta.Nie to co olimpiada,czy mistrzostwa świata.Każdy kto był w USA (football,baseball czy koszykówka), Kanadzie (NHL) ten wie, że mistrzem świata jest ten kto zdobędzie mistrzostwo NHL lub w/w gier.A repra? Jest ok. Półfinał ok. Finał jeszcze lepiej,ale jak nie zdobędziemy mistrzostwa świata,olimpijskiego-no coż... też ok.Chociaż, muszę powiedzieć ,że Kanadyjczycy czekają na jakiś dobry występ, w końcu grają u siebie.
Tak przy okazji śmierć Gruzina, pokazuje jaka to będzie olimpiada...