1q2 napisał(a):

A jest się o co martwić bo w zeszłej rundzie w meczach z Levadią x2, Legią, Amicą i parchami, zdobyliśmy całego jednego gola.Ponad 7 godzin biegania i 1 bramka.
Jest nad czym pracować.
|
Tego jednego gola "strzelił" wślizgiem Ćwielong, więc może być nieciekawie.
Chciałbym, żebyśmy rozróżniali dwie kwestie:
Wisła potrzebuje
napastnika, a to, co ściągamy na kasting do tej roli to w 99,9% wypadków
ofiary losu.