Wyświetl pojedynczy post
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#42
Stary 12.02.2010, 22:47
Małysz rewelacja, pokłony to mało. Jeden z najwybitniejszych sportowców PL ostatnich lat, tyle sezonów w czołówce...

Nie rozumiem natomiast powszechnych ochów i achów nad występem reszty "orłów"! Przeciez to jest skocznia, gdzie odległość 95 m to takie minimum przyzwoitości, 100 to w miare ok skok. Stoch, Miętus, Hula zajęli miejsca w drugiej dziesiątce. Gdyby czołowa dziesiątka skakała z tej samej belki i była klasyfikowana pewne jest, że nasi polecieliby o 8-10 miejsc w dół - zatem to III dziesiątki. Gdyby to był dodatkowo normalny Puchar Świata (z 6-7 Austriakami, Finami, Niemcami, Norwegami) to czuję, że moze Stoch by się załapał do trzydzisetki. Skąd zatem ten wszechobecny szał pał?
Owszem - skoki dość dobre i równe. Ale zbyt krótkie. Drużynowo bylibyśmy dziś (tak na oko) ok 5/6 miejsca. Nie ma kokosów...



I jeszcze jedna dygresja - strasznie szkoda mi Austraków

Koch, Thurnbichler, Zauner, Inauer - jakby startowali jako "Austria II" zdobyliby pewnie srebro W innych reprezentacjach byliby liderami. A tym czasem trzech z nich nawet nie ma w Kanadzie, a pierwszy jest ledwo rezerwowym (mimo, że to ósmy (sic!) skoczek generalki)... Bo muszą poskakać Ukraińcy czy inni Kazachowie. Nie jest to fair moim zdaniem. Wiadomo - "Austria II" to abstrakcja, ale zupełnie nie rozumiem po co wprowadzać takie chore limity na konkursy indywidualne. Niech będzie jak w PŚ - ilość uzalezniona od poziomu państwa. No takie jest moje zdanie przynajmniej.
Ostatnio edytowane przez felipe : 12.02.2010 o godz. 22:50.
Odpowiedz cytując