|
Ja tam biorę za słowo Maćka Skorżę, skoro mówił że priorytetem dla niego jest pozyskanie napastnika i dołoży do tego wszelkich starań, trzeba ufać trenerowi. Jeśli nie znajdą napastnika w najbliższym czasie zawsze zostaje Punosevac, który po dogadaniu warunków pobytu w Krakowie na pewno dołączył by do Wisły. Czy byłby ew. wzmocnieniem? To się by okazało w praniu. Ale patrząc na jego grę wygląda na solidnego i wysokiego napastnika. Swoją drogą trudno jest ocenić przydatność piłkarza po dwóch czy tam trzech sparingach... Zawsze można podpisać z nim kontrakt na kilka miesięcy z opcją przedłużenia na rok lub dwa.
|