Zastanawia mnie co jest nie tak z tym młodym bramkarzem co pobierał nauki w Boltonie i chyba grał tam epizody od czasu do czasu - Białkowski? Taki miał być gwiazdor i ostatnio z ŁKS-em trenował, bo nikt go nie chce. Zna ktoś bliżej sprawe o co tam chodzi,bo wierzyć mi się nie chce,że gość jest tak beznadziejny. To tak w kontekście tego ileż to było ujadania,że młodzi polscy kopacze jadą do szkółek w Anglii a my takich talentów nie wypatrzyliśmy

.Fojut,Król,Janota

,Korzym na testach w CHFC... tylu mi na myśl teraz przyszło. Ileż to miało być polskich Ronaldo. A tak naprawdę to tylko Augustyn coś tam kopie od czasu do czasu w Italii. Piszę to do tego,że chłopcy,którzy znajdują uznanie w szkołach klubów z silniejszych lig wcale nie muszą być wybitnie utalentowani. Ot wzięci na chów,może coś z nich będzie. Niemniej być aż tak beznadziejnym aby nie znaleźć klubu vide Białkowski, lub kopać w miernych klubach, Korzym długo Odra,dziś Bełchatów, Król - Jaga czy jakoś tak. itd.