Marszałek napisał(a):

|
Nie gramy,bo też inny typ przygotowań mam,zresztą jaki sens jest uganianie się za piłką,którą podaje sobie mocny rywal. Na takim rywalu konstruowania akcji się nie nauczysz,amy tego nie umiemy . Poza tym Bakero łatwiej coś w Hiszpanii zorganizować.
|
Polscy piłkarze nie nauczą się konstruować akcji nawet gdyby mieli grywać z drużynami z A - klasy. To już lepiej ganiać za piłkarzami pokroju Marcheny, Zigicia, itd. niż za bolcami z Zaporoża, nie uważasz?
