Przecież napisałem, że chodzi głównie o multiplayer. Jak byłem szczawikiem to też po piraty na giełdę chodziłem - gdzie tam wtedy panie jakieś internety?! A teraz dorosłem i dajęzarabiać tym, którzy pracują nad daną rzeczą (grą) Do kina chodzę, a targam czasem seriale, których nie mogę obejżeć w kinie, ani żadnej tv. Jest jakaś gra, której nie można kupić w sklepie

OK, koniec gadki z mojej strony.
Devil, grałeśw BAD COMPANY 2?