|
...jednej rzeczy nie rozumiem.Jesteście kibicami jednej drużyny,chodzicie na mecze(bądz też nie),kupujecie klubowe gadżety a non stop obrzucacie sie inwektywami w sposób moze i delikatny ale jednak.
Wałkując ten sam temat aż do zeżygania.
Masakra jakaś.Moze sie ustawcie dajcie sobie po razie ,potem idzcie na browar i bedzie gitara.
Przy okazji przy piwnym stoliku podyskutujecie o przydatności do zespołu takich piłkarskich perełek jak Burliga czy Mączyński.
|