koyoot napisał(a):

|
Nie musialem widziec Leszczaka podczas meczu, wystarczy ze widzialem go pare razy na treningach. Opierdalal sie zreszta jak polowa graczy. Cwielong w przeciwienstwie do wiekszosci naszego skladu charowal jak wol na treningach. I to ich rozni i glownie przez ta drobna roznice watpie by Leszczak sie jeszcze bardziej rozwinal w przeciwienstwie do Cwielonga, ktory talentu do gry w pilke nie ma. Ale za to ma talent do ciezkiej pracy. Sam sie zastranow co wazniejsze.
|
Cwielong ma szybkosc, pracowitosc i walecznosc, jednak inne, bardziej techniczne rzeczy w pilce noznej sa u niego na slabym poziomie...Wg. mnie nie zrobi wielkiej kariery, jednak jesli poprawi skutecznosc moze byc po prostu dobrym napastnikiem jak na polskie warunki...Tylko musi grac, a w Slasku wyglada na to ze wystepowac powinien.