|
"Ten sam Koźmiński, dziś wiceprezes Piasta, przeglądając umowę wypożyczenia z Wisły Mateusza Kowalskiego, stwierdził niedawno: - Jak właściciel Białej Gwiazdy to zobaczy, to się wścieknie i prezes Marek Wilczek będzie miał poważne kłopoty.
Chodziło o to, że Wisła zapomniała do tej umowy wpisać klauzuli zakazującej Kowalskiemu występu w meczu przeciwko niej. No i Koźmiński wykrakał, bo kilka dni później (dokładnie przedwczoraj) Wilczek został zwolniony."
żródło: sports.pl
Czyżby?
|