|
Zaraz po ogłoszeniu decyzji Wilczek nie odbierał telefonu, a następnie go wyłączył. Komentarza nie uzyskaliśmy również od Tomasza Turzyńskiego, szefa rady nadzorczej klubu. Z kolei Adrian Ochalik, rzecznik prasowy, odsyłał do komunikatu zamieszczonego na stronie klubowej. - Przypuszczam, że większość ludzi w Wiśle nie bardzo wie, o co chodzi. Może to początek jakiejś nowej strategii? - mówi nam jeden z byłych pracowników klubu. Mistrzowie Polski nie podali oficjalnych powodów zmiany prezesa, ale mogło być ich kilka.
Z tekstu wynika jasno nik nic nie wiem a wszystko co piszą to domysły.
|