el Nuero napisał(a):

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...e-ba,id,t.html
Jeśli to wszystko prawda, to ja już kompletnie nic nie rozumiem. Czyżby naprawdę mogło być kłopotem 20-25 tys € różnicy dla Kozaka, jak pisze "Krakowska"? Oczywiście, trener jest "na miejscu" i lepiej się orientuje w sytuacji, jednak pewna doza niepokoju pozostaje. Zawodnik grający wcześniej w Slovanie okazał się słabszy od takiego, który miał długą pauzę w grze? Bardzo to wszystko dziwne. I oby nie okazało się, że przeklęta "oszczędność" zimą kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy nie zamieniła się latem w wyrwę finansową na kolejne kilka milionów. Naprawdę nie chcę krakać, ale bajka o skąpym gospodarzu, który "w ramach oszczędności" od-uczał konia jeść, wraca do Wisły po raz kolejny. Do rozpoczęcia rundy wiosennej coraz bliżej, inne kluby dokonały transferów na ile mogły sobie pozwolić, a Wisła...?
PS. Wrzuciłem tekst jednocześnie z Sopranosem, nie wiedziałem zatem, że sam piłkarz "skłaniał się" bardziej ku grze w Timisoarze. Tak czy siak - skoro o wzmocnienia apelują otwarcie nawet piłkarze ( Głowacki - potrzebna jest świeża krew; Małecki - przydałby się Lewandowski i Peszko; Brożek - wychwalał D. Nowaka) - to sytuacja kadrowa musi rzeczywiście być nie najlepsza. Okienko na zachodzie już dawno się zamknęło (a tego przecież oczekiwał Skorża), więc na transfery DO Wisły najwyższy czas.
|
a dla mnie to dobra decyzja jeżeli Ba jest zdrowy:
1 oszczędność na płacy a przecież wciąż liczymy na Gargułę
2 to jednak nie jest reprezentant jakiegoś mocarstwa a Ba też był reprezentantem Senegalu
3 jednak załapał się do drużyny z Ligue 1
4 jest troszkę młodszy i jeżeli się ogra może być z niego na 2-3 lata pożytek
Moim zdaniem warto zaryzykować.