kaco1985 napisał(a):

|
Ciekawi mnie 1q2, czy Ty bys zmienil najlepszego prawego pomocnika ligi i reprezentanta po kilku meczach bez formy na juniora, (ja chyba bym dawal wiecej szans reprezentantowi, aby sie odnalazl w nowej druzynie) a tu szanse Patryk dostawal odrazu, gdy wrocil... najpierw powoli go wpuszczel na kilka, kilkanascie minut, az wkoncu Maciek dawal mu szanse w pierwszym skladzie, za ,,reprezentanta Polski''. I to Maciek zrobil z Patryka wlasnie takiego zawodnika, podobnie jak z Brozka, Boguskiego... Gdyby Leszczak zostal to mysle, ze tak samo powoli dostawalby coraz to wiecej szans, zobaczymy jak teraz bedzie z Maczynskim, a Jirsiak przeplata dobra mecze w tragiczne i nie oszukujmy sie...
|
1.najlepszy prawy pomocnik ligi

to ciekawe, szczególnie że przechodził do nas jako rezerwowy Zagłębia a nawet jak grał tam przyzwoicie to chyba nikt by go tak nie nazwał.
2.kilka meczów bez formy - pierwsza ława czekała Wojtka po ok 30 występach, z których można było zapamiętać 2 asysty przeciwko parchom i przewrotkę z Beitarem.
3.reprezentacja - takich wynalazków to za kadencji Leo grało o wiele więcej.
Ja do Łobo nic nie mam(oprócz tłumaczeń w prokuraturze które wyglądają wprost komicznie), tyle że jego przykład(i inne o których pisałem), pokazuje jak wyglądała rotacja w składzie