zbymak napisał(a):

Wiadomo, lepszy Punosevac bo wysoki i silny i młodszy. Ciekawe czy mając do wyboru Inzaghiego czy Radovanovica tak samo by postąpił. Na Żewłakowa nas nie stać, prędzej łapę położy na nim Polonia - wróci do korzeni. Chociaż też nie wiadomo co na to Bakero.
A co do poprzedniej wypowiedzi kpiącego z Żewłakowa, to żal mi takich ludzi - gość w lepszej lidze strzelił niemal 100 bramek a tu byle kto na forum myśli, że to żart. 10 lat temu to mieliśmy napastników o jakich dzisiaj moglibyśmy pomarzyć...