Marszałek napisał(a):

|
Nie wiem,bo nie przestudiowałem rozmów z Gargułą wiec ciężko mi powiedzieć. To robota dla tego kto się do tego przymierza.
|
Owszem, takie pytanie można zadać, tylko po co, skoro z góry wiadomo jaka padnie odpowiedź. Poza tym jestem ciekaw czy Ty będąc na miejscu Garguły rozwiązałbyś kontrakt? To nie jest wina Garguły, że jest kontuzjowany, uraz nie wybiera. Ponadto takie pytanie jest typowym gdybaniem, a jak to już nie raz powiadał Franek Smuda: "Gdyby w dupie były ryby to by nie trzeba nad staw chodzić".