wolfy napisał(a):

|
Tak robiono zawsze i dopiero Skorża pokazał, że można realnie odpaść tak wcześnie z takim zespołem. W praktyce kończyło się to tym, że zazwyczaj w miejsce pieniędzy za puchary wchodziły pieniądze ze sprzedanych piłkarzy.
|
Bzdury. Nawet jeśli zakładano jakieś wpływy od UEFA to w poprzednich latach były to we wstępnych fazach groszowe sprawy łatwe do ewentualnego zniwelowania. Większe pieniądze dostawalismy dopiero za transmisje TV z ostatniej rundy eliminacyjnej do LM ale ich kwota uzależniona była od rangi przeciwnika. Nikt mi nie wmówi, że takie kwoty zakładano 8 miesięcy wcześniej w budżecie niewiedząc czy przejdziemy do 3 rundy ani z kim tam zagramy (transmisje meczy z Barcą były przecież dużo bardziej dochodowe niz Anderlechtem).
Mnie do dziś się w głowie nie mieści, że mozna w budżecie założyć wirtualne 2mln euro.