pan Dudi napisał(a):

|
Czytaj ze zrozumieniem. JEŚLI jest napisane, tak? Poza tym, widzę, że orientujesz się doskonale w sytuacji w klubie i zakładasz, że wszystko tam dzieje się tak, jakby to wynikało ze zdrowego rozsądku/ przyjętych zasad. Bednarz też nie był podległym pracownikiem Skorży. Maciuś słodkie pierdzenie ma opanowane do perfekcji, a słodkim pierdzeniem w naszym klubie można sobie najszybciej i najłatwiej wypracować mocną pozycję. Nie załatali dziury, bo o dziwo wpływy z Pucharu Polski na to nie wystarczyły? A liczyli, że będą takie jak z gry w europejskich pucharach? Odsunęli go od wykonywania swoich obowiązków z jakiegoś innego względu, o którym, jak widać, nie poinformują oficjalnie. Przynajmniej narazie. A o ewentualnym konflikcie bądź jego brakiem między Skorżą a Wilczkiem, to przepraszam, skąd wiesz? Bo nie pisał o nim Fakt, czy PS?
|
Mr Dudi, otoz jakbys nie zauwazyl jak zreszta wieksza czesc forumowiczow, to skoro Skorza pozostaje trenerem Wisly, to chyba sa zadowoleni z tego jak ta druzyna funkcjonuje pod jego wodza, prawda? Druga sprawa to Wilczek zostal odwolany z zupelnie innych powodow niz konflikt(jaki ****a konflikt?) z Maciejem Skorza. Marek Wilczek zostaje w Wisle jakbys nie zauwazyl tylko na innym stanowisku prawdopodobnie zwiazanym z finansami.
Czasem mam wrazenie ze jakas taka nienawisc do tej osoby przez was przemawia ze kazda rzecz ktora dzieje sie w klubie to wina Skorzy. To ze budowa stadiony sie opoznia to tez wina Skorzy. teraz mozna sprawfrazowac skecz Krzysztofa Piaseckiego: "Kto winny? Skorza!".
Wracajac do tematu, to ciekawi mnie czy wpadliscie na pomysl, ze Wilczek zostal odwolany bo robi sie miejsce na tym stanowisku dla osoby bardziej odpowiedniej i byc moze lepszej?
A rozmowy w sprawie nowej umowy z trenerem zostaly wstrzymane z innych troszke wzgledow niz porazki z Legia, Cracovia, Lechem i Levadia.