rav napisał(a):

Ależ skąd... Pan prezydent raczył napisać, że w lipcu będzie można tu grać w piłkę. Więc wystarczy, że:
- zakończą trybunę wschodnią - realne
- zakończą trybunę zachodnią w stanie surowym, bez krzesełek - trudne, ale chyba realne
- wykończą część pomieszczeń pod działalność sportową: szatnie, ze 2-3 pokoje, trybunę prasową, wytyczą drogi dojścia
- zainstalują kołowrotki
- zainstalują monitoring na trybunie wschodniej i południowej.
BTW: Za 3-4 miesiące dowiemy się, że w tym roku była "zima stulecia".
|
Smutne to, ale i tak jest to lepsze rozwiązanie, niż kolejne miesiące poza Reymonta. Najgorsze, że u nas nic nie jest tak trwałe, jak prowizorka - oby później sprawa dokończenia zachodniej i moim zdaniem D, której nie ruszą w żaden sposób, nie została "rozmyta". Zwłaszcza, że dojdą kolejne argumenty typu jak montować np: dach na zachodniej, skoro nie będzie można puścić ciężkiego sprzętu na murawę...No i zaraz radni typu Jantos będą robić przedwyborczy krzyk: jakie dodatkowe pieniądze, skoro stadion funkcjonuje? Jakie przetargi, jakie klatki schodowe, jaka przestrzeń komercyjna, jakie IT, po co, na co, komu? "Oświata potrzebuje środków i służby oczyszczania miasta, a nie prywatny klub" - itd. itp.
Nie łudźmy się, że u nas cokolwiek da się zrobić normalnie. Cyrk z budową zawsze będzie trwał. Nie zmienia to faktu, że Wisła musi jak najwcześniej wrócić na Reymonta, bo odwlekanie tego na moment, kiedy cyrk się skończy, jest bardzo niebezpieczne i naiwne.