Aż się mi ciepło zrobiło jak cała hala śpiewa przy wyjściu Adamka. Coś pięknego.
a co do samej walki to znów przeciwnik nie z najwyższej półki. Może to i dobrze niech Tomek się na razie przestawi na tą ciężką kategorię

cała walka w zasadzie pod jego kontrolą. Widać, że słucha trenera i wypełnia jego polecenia podczas walki. Walka bez fajerwerków jednak taka widocznie była taktyka.