|
Jak patrzę na zawodników którym kontrakty się kończą w czerwcu 2010 to nie ma takich dużo, a wysokich bramkostrzelnych nie ma prawie wogóle.:( Ciekawszymi pozycjami są ewentualnie Dragan Jelic z Malibora (13goli w 20 meczach) i Mahmutovic z Teplic (5goli/15) Asim Sehis, ale oni mają tylko 180cm wzrostu tak więc nie pasują do naszych potrzeb.
Tak więc szanse na sprowadzenie wysokiego bramkostrzelnego napadziora oceniam nisko. Za innych bramkostrzelnych będzie trzeba zapłacić pewnie minimum 500tys Euro co raczej nie dla nas.
Jedyna szansa, że ktoś zkonfliktowany, ma sumę odstępnego w kontrakcie itp. I dlatego jedyna szansa w tym, że zgłosi się do nas jakiś menager sam z ofertą podesłania piłkarza. Szanse bardzo bardzo małe.
Widać to zresztą po Lechu, który ma napewno większą kasę niż my i też potrzebuje następcę Rengifo. Propozycje Novak, Janota nie rzucają na kolana, jednym z ciekawszych kąsków, które jeszcze pozostały w jakimś tam zasięgu finansowym jest napewno Rodinov. Ewentualnie jakiś Eskimos.
Ostatnio edytowane przez Daniel Alves : 06.02.2010 o godz. 10:11.
Wisłaaa! Wisłaaa!
Jesteśmy Wisłą Krakow i dumą dla Polakow...
i tak jest od stu lat.
|