Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4661
Stary 05.02.2010, 17:14
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Marchewka to owoc, a UE to zbiurokratyzowany moloch. Łatwiej im przepchnąć taką bzdurę, niż stworzyć przystające do życia przepisy.

Pozostając w dyskusji o dyplomacji - to właśnie jest elegancki przypadek skutecznej dyplomacji. Czy łatwiej przepchnąć przepisy o ślimaku rybie niż uprościć przepisy - tego nie wiem. Wiem natomiast, że na pewno nie opłaci się ułatwiać życia sowietom z Brukseli - natomiast Francuzi potrafią w Związku Sowieckich Republik przepchnąć dyplomantycznymi ruchami - nie bedącymi bynajmniej klepaniem po plecach - że ślimak jest rybą lądową. W końcu po to jest im potrzebny ten Związek Sowiecki.

A my co? A część wykształcona podnieca się zaproszeniem Putina