Widze, że dużo jest pochlebnych opinii o prozie Puzo. W pełni sie zgadzam. Ojca Crzestnego to chyba trzy razy czytałem

Ja natomiast gorąco polecam książki które napisał Frederick Forsyth. Mistrz sensacji i powiedzmy "political fiction". Jeśli chodzi o tytuły to świetny jest "Negocjator", "Mściciel", "Czysta robota". Kolejność nieprzypadkowa

Gość pisze dużo o wywiadach różnych krajów, głównie angielskim MI 6. Ale także rosyjskim, amerykańskim. Kiedyś czytałem taką anegdote o nim, że własnie brytyjskie MI6 po ukazaniu sie jednej z jego pozycji po prostu go zawineło i przesłuchiwało ponieważ tak dokładnie opisywał tam akcje ichniejszego wywiadu na bliskim wschodzie

a wracając do Puzo i sycylijskich capo

już wkrótce ukaże się książka własnie Forsytha o sycylijskiej mafii. Ja doczekac sie juz nie moge a tego pisarza jeszcze raz gorąco polecam.