|
Raczysz sobie kpić 1q2 - Twoja gadka nie różni się od filozofii zjadacza bułeczek. Wszystko dzieje się na zapleczu - reszta to teatr dla gawiedzi - to jest dyplomacja.
Nie mieszaj zatem teatru dla gawiedzi z dyplomacją. Najgorsze dla naszej krainy jest to, że całe pospólstwo polityczne bardziej zajmuje się gawiedzią i teatrem niż dyplomacją a gawiedź nie rozumie tego, że ogląda spektakl wyreżyserowany za kuluarami. Jest to o tyle dziwne, że przecież - kogo jak kogo - ale przeciętnego bułeczkowicza życie nie rozpieszcza
|