ardianek napisał(a):

|
issa ba nie ma ciagle w krakowie. mial byc juz we wt. dla mnie to jest frajestrwo puszczac sobie upatrzonego zawodnika, ktory nie ma kontrakty, do domu na jakis okres czasu, przed podpisaniem, bioriac pod uwage fakt ze 9 na 10 odpada albo przez nieprzyadntosc, albo nie dogaduje sie finansowo, taki zawodnik ktory jerst juz prawie w wisle, jest skarbem. mogli go podpisac i pouscic i bylby problem z glowy. a tak, on nam nic nei jest winien, wcale nie musi wrocic. wcale bym sie nei zdiwil ze jesli cos soba reprezentuje to spodobal sie np jakiemus shaktarowi na spairgnu, z ktorym teraz negocjucje, i ktory da mu z 10 razy wiecej niz wisla.
|
Piłkarz który ostatnie lata spędził na trybunach, miałby grać w Shakhtarze

? Kogoś tu ponosi ponosi fantazja

Tam się kupuje zawodników za miliony, a nie testuje wolnych piłkarzy. Im po prostu nie wypada dla prestiżu, robić to co robi się w Polsce. To już problem klubu, czy przyjedzie czy nie. Ja osobiście płakać nie będę jeśli nie przyjedzie, papiery na grę ma, ale sprzed dwóch, trzech lat. Co do zakupu napastnika to wciąż mam ogromną nadzieję na Dejana Lekica, zachodnie kluby nie doszły do porozumienia, więc szansa pojawia się jak w przypadku Kirma. A te teksty ze strony Crveny typu "Lekic nie jest na sprzedaż i to powiemy, gdy się zgłoszą" jest jako podbicie ceny dla zachodnich klubów.