hunter napisał(a):

Posiadanie narkotyków w Czechach było już legalne dużo wcześniej. Teraz jedynie doprecyzowano przepisy co do ilości posiadanych narkotyków.
Krok oczywiście, że dobry. Jeśli pozwala się ludziom pić wódkę, to nie bardzo rozumiem dlaczego zabrania się palić marihuany? Jednocześnie tym samym pozwala się na funkcjonowanie rynku mafijnego, który ze sprzedaży narkotyków czerpie potężne zyski finansowe.
"Chcącemu krzywda się nie dzieje". Niech każdy ma prawo decydować o tym co dla niego jest dobre. I tyle w temacie.
|
I znowu musze wystąpić jako ten o odmienny światopoglądzie...
Wszyscy przyklaskujecie decyzji rządu czeskiego, ale zwróćcie uwagę do czego to prowadzi? Kolega nawiązał do tematu alkoholu, który pity był już wówczas, gdy nikt nie zdawał sobie sprawy, że szkodzi zdrowiu i prowadzi do patologicznych zachowań..utarło się więc picie w świadomości, kulturze i jest jak jest..Trudno już to zmienić i nawet don kichot nie pomoze. Mamy teraz XXI wiek, świadomość nieco większą, oczy szerzej otwarte, prawo w swoich rękach i wybór. Co wybierzemy, do czego chcemy dążyć? Obawiam się tylko, że dziś zalegalizujemy narkotyki "miękkie", jutro już wszystkie. Powiedzieliiśmy liberalne "A", więc musi być "B"...co bedzie tym "B"? "Jak nieskrępowana wolność - to wolność!".."Każdy powinien żyć jak chce i robić co chce"....czy nie są to bzdury? Czy do głosu nie doszła patologia i głupota, czy nie za dużo programów typu "My sweet 16

Czy nie macie wrażenia, że społeczeństwo jest zanadto klasowe i klasa "wyższa" doskonale wie, że hołotą łatwiej sterować? Cenę alkoholu więc podyktowali śmiesznie niska, teraz narkotyki, by doszczętnie ogłupić bezmyślny tłum, dla którego niedługo jedynym celem bedzie, żeby się naćpać. Ale za co? Odp. - za prace za 1200zł! Głodowe stawki wynagrodzenia za ciężką pracę..ale na palenie starczy..nic więcej nie trzeba, mózg wyżarty, ogłupiony, otępiony. Elita, władza dyktuje śmiesznie niskie ceny za alko, legalizacja narkotyków i mamy system gdzie 99% społeczeństwa pracuje dla 1%. Cóż, kiedy jedziemy do Czech...oklasków końca nie widać.
Wg. mnie w tym tępie dożyjemy kresu naszej cywilizacji i amerykańskiego, zmcdonalizowanego stylu życia. Zaleją nas Turcy, Hindusi, podbiją i zniewolą Arabi. Padli Majowie więc i to nasze na konsumpcje nastawione gówno również kresu doczeka.