Wyświetl pojedynczy post
Werewolf
Senior Member
 
 
Od: 05.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#924
Stary 03.02.2010, 23:29
Lewy'88 napisał(a):Wyświetl post
po 1, nawet na treningu Ronnie'go Coleman'a nic "nie zbudujesz" bez diety, to jest podstawą, a nie trening. Mając dobre narzędzia (trening) a nie mając budulca (diety) to nic nie zrobisz, nie da się zrobić czegoś z niczego. Ten trening jest dobry, ja trzymałem michę i byłem zadowolony z przyrostów.

2. ja martwy robiłem od początku i nic mi się nie stało, nie róbmy z siebie panienek. Jasne że można się nabawić problemów ale tylko gdy się nieodpowiednio dobiera ciężar jak się jest początkującym i ćwiczenie się wykonuję niepoprawnie technicznie. Jak zacznie od małych ciężarów i będzie prawidłowo wykonywał ruch to się nic nie stanie. Im wcześniej zacznie tym lepiej, później jak będzie średnio zaawansowany to nie będziesz miał problemów z nauczeniem się poprawnej technik (która jest ciężka do wyćwiczenia) i tylko już będzie normalnie ćwiczył. To stek bzdur że MC jest niebezpiecznym ćwiczeniem, jak się ćwiczy z głową, to się nic nie stanie.
Za dużo SFD czytasz, dieta jest ważna ale nawet bez niej osiągniesz bardzo wiele, wszystko zależy od predyspozycji genetycznych, zjawisk biochemicznych itd...długo mógł bym ci rozwijać ten temat. Jeżeli ma budować masę to mięśnie muszą odczuć pewien bodziec, włókna muszą ulec zniszczeniu żeby później odbudować się w formie znacznie większej i silniejszej, organizm ludzki jest tak skonstruowany że dostosowuje się do warunków w jakich go rozwijami ( przykładem może być proste prawo Wolfa-Delpecha która jasno określa ze organizm poddawany równomiernie rozłożonym siłom nacisku rozwija się prawidłowo, on to akurat przytoczył do kości ale odniesienie ma do każdej innej sfery ludzkiego ciała. Przy takich ilościach ćwiczeń i serii jakie są proponowane to jedyne co mu urośnie to syfy na klacie

No właśnie cały psikus MC polega na tym ze jest ono najbardziej kontuzjogenne podczas technicznego wykonywania i nawet niewielkie obciążenie jest w stanie uszkodzić system więzadeł i ścięgien a jak wiadomo ze względu na słabe ukrwienie nie regenerują się tak szybko jak tkanka mięśniowa, poza tym można się nabawić przepukliny dźwigając zakupy więc argument o niewielkim obciążeniu masz spalony

Odpowiedz cytując