wolfy napisał(a):

|
Zakładanie, że jakikolwiek kraj nie wykorzysta nigdy wręczanych mu przez nas narzędzi nacisku (w tym wypadku energetycznego) jest skrajnym debilizmem. Polityka nie zna takich pojęć, jak dobra i zła wola. Polityka, to gra interesów.
|
Ja sie zgadzam że polityka to gra interesów ,z każdej decyzji są zapewne plusy i minusy. Jak Kaczyński sie "obraził" na Putina to pewnie jego elektorat był zadowolony ,bo pewnie dla nich to było bronienie Polskich interesów ,natomiast dla tej drugiej części Polaków to była izolacja Polski na arenie między narodowej . Natomiast jak PO podpisało umowę na gaz , Tusk rozmawia z Putinem o historii ,to dla mnie to powód do zadowolenia ,ty za to możesz to uważać za PR ,podstęp czy jak to nazwałeś "skrajny debilizm".