Pan Jotka napisał(a):

Hiszpanie to nie są jacyś ginganci myśli. Goście mają ten problem,że muszą duże raty kredytów spłacać(gotowką tego cyrku nie kupili) dlatego kombinują na zasadzie kupić,zarobić a gwiazdy zostawić. Los tych młodych jest taki,że grają,bo klub chce ich wypromować i sprzedać z zyskiem. Zarobek zawsze jakiś to jest,ale i tak mniejszy niż w przypadku koszulek Ronaldo czy Benzemy. Ot,tak to widzę. Ciężko to wszytko pogodzić i stąd te śmieszne sytuacje. Poza tym nie widzę w budowaniu tego zespołu myśli. Znaczy myśl jest taka. Jakby Chińczycy płacili dobrze za udział w jakimś turnieju przez nich organizowanym w czasie półfinału LM to Real zaraz by kopał się u Skośnych,a nie grał w LM. Zresztą żeby był to jakiś silny zespół.