AYALA napisał(a):

Z całym szacunkiem, ale Svitlice i inne Penksy (porównanie z nim wbiło mnie w krzesło) to trochę nie ten kaliber.
Ja rozumiem sceptyczne podejście do tego transferu argumentowane brakiem kasy (sam rozpatruję go w kategorii s-f), ale narzekać na jakość takiego zawodnika i wybrzydzać, że jest on Wiśle niepotrzebny to jakiś absurd. Panowie - my jesteśmy tylko Wisłą, tu sie strzela Odrze czy innym Arkom...
Na takich właśnie wzmocneiniach zaczęli naście lat temu budować swa potęgę Turcy, Grecy... Nie od razu ściagali najlepszych kopaczy z lig zachodnich, tylko własnie takie podstarzałe gwiazdki, które i tak podnosiły ich poziom. Frankowski mógł w Jagiellonii to gość ograny w LM nie da rady? Proszę Cię...