Kordel_Walker napisał(a):

|
Każdy winny tylko nie Pawełek...Smuda burak i świnia a Mariusz i Jacek do Barcelony. Fajne.
|
To bez znaczenia. Takich spraw nie załatwia się publicznie, nie poniża się zawodnika po to tylko, żeby nabić sobie kilka punktów u publiki. Nie wiem, nie ma telefonu do Kazimierskiego, że mu musi wiadomości przez media wysyłać? Czy może masz nas wszystkich tutaj za idiotów?
Tak samo podpadł mi Leooo obrażając Głowackiego i nie ma znaczenia, czy ten ostatni nadaje się do reprezentacji, czy nie.
Na Ciebie takie triki działają, na resztę publiki tez, bo można komuś dokopać, można sobie poszydzić (w tym wypadku ze znienawidzonego Pawełka). U mnie budzą niesmak i obrzydzenie.
Pawełek rzeczywiście niewinny, bo sam siebie nie powołał, sam siebie w bramce nie postawił. Zrobił to trener i gdyby miał choć odrobinę wstydu, to wziąłby odpowiedzialność na siebie. On w końcu wybrał sobie trenera bramkarzy (choć to dla nas - Wiślaków - błogosławieństwo, że pozbyliśmy się kolejnego nieudacznego kumpla Skorży), on zatwierdził powołania i skład.
Przypomniał mi się cytat z "Diuny" mówiący o tym, że można zrozumieć człowieka, który ratuje się wchodząc po plecach kogoś innego, chyba, że robi to na sali balowej. Smuda wskoczył na Pawełka żeby zatrzeć złe wrażenie po tym bezsensownym turnieju. Jak widać - dla niektórych "dobrze zrobił".
Kij im wszystkim w oko.
1q2 - ja bym się nawet z Juszczyka nie śmiał, bo co on ma w takiej sytuacji mówić?
"Módlcie się, żebym nie wszedł między słupki?" - to by dopiero była groteska
