|
Jestem w szoku co do oczekiwań Nowaka i jemu podobnych. Zapędy finansowe polskich noname-ów są porażające. Życie szybko pokaże im miejsce w szeregu i odejdą z kartami na ręku do outsiderów europejskich lig za kwoty mniejsze, niż oferowane przez Wisłę, gdzie ławka będzie ich przeznaczeniem. Tylko dzięki naszym zaściankowym trenerom i menagerom oraz chorym układom dochodzi do podobnych abstrakcji, jak z przykładowymi kontraktami Garguły czy legendarnym wręcz w złym tego słowa znaczeniu Łobodzińskim i nasza liga staje się dzięki podobnym polskim abstrakcjom, ostatnią z ostatnich w Europie.
Moja rada jest następująca. Szukać zagranicznych okazji lub rozejrzeć się za rocznymi wypożyczeniami z niezłych klubów, jak Alvareza czy Stuaniego, który teraz strzela gole dla innych zamiast dla Wisły. Dzięki nim wreszcie wejść do LM i na kilka lat zapomnieć o polskiej myśli trenerskiej, menagerskiej oraz piłkarskiej aż do czasu wymiany, naszych amatorskich pokoleń na profesjonalne.
Ostatnio edytowane przez kot : 02.02.2010 o godz. 14:36.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|