Valdaer napisał(a):

Akurat co do kontuzji kolana Brożka to chyba nie jest tak zle(miał poza ta ostatnia wcześniej jakieś kontuzje kolan?bo nie pamiętam, chyba grozniejszych nie,przynajmniej nie odkąd jest filarem Wisły), ponieważ zobaczcie sobie jak się jej nabawił, na prawde brzydko to wyglądało prawie jak w przypadku Garguły, jednak troche lżej bo nie była potrzebna operacja, jednak szybko wrócił na boisko i strzelił pare bramek.
Gorzej jeśli o tą kontuzje pachwiny co teraz ma, granie na blokadzie to imo zła decyzja chociaż strzelił 5 bramek i miał dużo asyst, ale jednak powinno się przedkładać zdrowie tak ważnego piłkarza dla Wisły nawet kosztem pauzowania w serii meczów ligowych, Ostatnie mecze pokazały(i te w tamtym sezonie gdy miał kontuzje kolana) że jakoś Wisła sobie radzi bez Brożka.
|
Radziliśmy sobie i to lepiej niż z nim no ale jednak fajnie by mieć Brożka w pełni zdrowego a na to się nie zanosi.Ja tak podejrzewam że oni nadal do końca nie wiedza co mu jest - Najpierw była mowa o pachwinie, teraz jakieś zwapnienie w kolanie - Minęły już 2 miesiące, jak nie kopał piłki tak nie kopie, co ciekawsze jeszcze w zeszłym roku chcieli go upchnąć do Fulham a przecież już wtedy było coś nie tak.
Guła z igłą w nodze i zjebana operacja, co się okazało po prawie roku rehabilitacji, Boguski znów coś ma.
Ogólnie obraz nędzy i rozpaczy.
Jeszcze tylko czekać jak Dawidowski po 5 latach wiecznej kontuzji, zacznie regularnie grać
