<Crasch> napisał(a):

|
W ligach zagranicznych nie są ważne wyniki mlodzieżowych drużyn, mogą zajmować nawet ostatnie miejsca, byleby trenerzy szkolili swoich zawodników a nie drużyne która ma wygrywać. U nas jest niestety to drugie.
|
1q2 napisał(a):

|
Bo tak byli uczeni od dziecka - wynik, wynik , taktyka - u nas takiego C. Ronaldo w wieku trampkarskim to pewnie by z klubu wywalili za samolubne granie bo 2 razy chciał dryblować, stracił piłkę , poszła kontra i gol.
|
To jest najlepsze podsumowanie problemu .
Ja bym rozpędzil cały ten młodzieżowy pion szkoleniowy. A na pewno bym ten z TS wywrócił.