Cytat:
|
Skąd wiesz, że Kurto nie pęka? Jak możesz wyciągać takie wnioski ze skrótów (1) sparingów (2) w stosunku do bramkarza w takim wieku?
|
A skąd ma wiedzieć jeżeli Sz.P.trener/menedżer Matteo Skorza nie raczy wspaniałomyślnie dawać pograć i zdobywać doświadczenie? Dlaczego boi się ich wpuścić nawet na tzw. ogonki?
Mnie osobiście boli to, że jeżeli ktoś wytyka błędy Skorży na tym forum jest besztany, a głównymi (jedynymi?) argumentami (oprócz tego, że nie ma nikogo w zamian za Maćka) są 2MP zdobyte z Wisłą. Wszystko pięknie, ALE.....
Nasza liga stoi w miejscu (kto stoi w miejscu, ten się cofa). O sezon wyprzedza nas już liga estońska, 5 lat Cypr, a o reszcie nie wspomnę. Pomimo przegrania wszystkich prestiżowych meczów (po kolei: Levadia, cegła, amika, pejsovnia) Wisła zajmuje pozycję lidera naszej ligi. O czym to świadczy? Dla mnie to jednoznaczne - żenujący poziom rozgrywek.
Ocena trenera - każdy na forum ma prawo do swojego zdania i oceny, po to założono kiedyś to forum. Chciałbym również dodać, iż do końca nie możemy ocenić jego pracy (zwłaszcza jako menedżera) ze względu na sytuację finansową Wisły. Dla mnie Skorża jest trenerem przeciętnym. Argumenty? Proszę bardzo:
-brak odpowiedniej motywacji (co z tego jeżeli z ogórami typu Odra Wodzisław remisujemy przykładowo 0-0, a po przerwie męczymy się, strzelamy jedną bramkę i wygrywamy. Czy to oznacza, że Skorża to świetny motywator? Wg mnie nie. Po prostu dla mnie to zlanie meczu przez żelusiów (czyt. polskich piłkarzy) i kompletny brak ambicji. Chciałbym słyszeć w wywiadach jeszcze coś takiego:
Redaktor: Jaka była atmosfera w szatni przed meczem? Baliście się rywala?
Zawodnik BG: Tak naprawdę w szatni nie pytaliśmy się czy zdołamy pokonać daną drużynę, tylko ILOMA BRAMKAMI ją pokonamy.
I to właśnie jest AMBICJA!!!
-zbytnie lekceważenie przeciwników (czyt. Levadii)
-brak przysłowiowych jaj => popatrzcie na szczypiornistów i Wentę. Dla nich on jest katem, przyjacielem, mentorem w jednym. Skorża to taka "maskotka drużyny". Czy Was nie wpienia to jego: "gramy! gramy!" zaraz po tym, jak strzelimy bramkę?
Jedyne co mu naprawdę wychodzi genialnie to konferencje prasowe i przeprosiny.
Ostatnim punktem (dla mnie osobiście najważniejszym) jest pryzmat patrzenia fanów Wisły. Oczywiście jedynymi sukcesami Skorży są 2MP. Połowa forum patrzy na to jak na ogromny sukces Wisły, wyżyny do osiągnięcia, wręcz jak na immunitet Skorży do pozostania w klubie. A co ja się pytam z budowaniem drużyny na LM? Co z marzeniami typu hymn CL na nowym stadionie? Ja Wisłę będę oceniał pod pryzmatem budowania klubu na poziomie przynajmniej przeciętnego europejskiego, bo jak na razie dla reszty Europy jesteśmy ogórkami już od ponad dekady.
Sorry Wilku za OT, jak będzie trzeba to przenieś posta do "nibylandii", jak chcesz to go tu zostaw, po prostu chciałem napisać co myślę....