|
Może, kiedy wreszcie poszczęści mi się w grach liczbowych, kupię sobie ten klub i będę rządził po swojemu. Na początek „Dawidowi” dam funkcję grającego dyrektora sportowego. Potem młodych chłopaków stąd, jak Preizner, sprawdzę w meczach ligowych i jeśli dadzą radę, podpiszę z nimi długoletnie kontrakty. Ktoś taką filozofię dziś stosuje w Polsce? Gdzie się ma taki zawodnik sprawdzić, jak nie na boisku, w meczu ligowym? Jasne, że nie można od razu na boisko wypuścić jedenastu młokosów, musi być obok nich ktoś doświadczony, na przykład Łukasz Surma.
to cytat z linka od Buziek_LG
i O TO MI WŁAŚNIE CHODZI i to wam próbuje od kilku stron uświadomić i nie pisze o wszystkich piłkarzach z ME tylko o tych naprawdę wyróżniających się.
Marcus to jest właśnie ta filozofia lat 80-tych wg Ciebie.
szportson i masz tu potwierdzenie tego co chciałem Ci pokazać wyróżniający się młody zawodnik powinien dostać swoją szansę jak ja wykorzysta zostaje jak nie to papa
Ostatnio edytowane przez Kluvi : 01.02.2010 o godz. 18:26.
|