|
Otóż to szprotson.
Przepaść między ME a ekstraklasą jest ogromna. Wielu młodych ma problem by z ME przebić się do I czy II ligi... i dobrze że Mączyńskiemu się to udało, ale umówmy się - nie jest to i nie będzie Messi, nawet "polski Messi".
Zresztą wystarczy przypomnieć sobie co grała ta nasz młodzież w meczach Pucharu Ligi czy czasem PP.
Wyróżniający się tam piłkarze to i tak co najwyżej 16-18 miejsce pierwszej kadry.
Gdzie nabędą więcej doświadczenia - grając regularniej w I lidze w 15 meczach, czy też wchodząc na końcówki w paru meczach ekstraklasy?
|