MCX napisał(a):

|
I niestety jedna z głównych tego przyczyn to Wenger. Nie ma mentalności zwycięzcy, prowadzi Arsenal tak, jakby z góry przed sezonem zakładał, że 3-4 pozycja to maksimum. Owszem, grają fajną, szybką piłkę, na którą się miło patrzy, .
|
I na tle słabszych rywali idą za tym punkty. W starciach o "wszytko"jest niemal pewne,że dostaną oklep. Wenger za dużo wg mnie stawia na młodzież. Brak doświadczonych grajków -widać to gołym okiem. Jednak właścicielom Arsenalu taka sytuacja odpowiada. Kanonierzy zawsze są brani pod uwagę jako pretendenci do tytułu,choć wszyscy wiedzą,że są na to za....no właśnie.Bo słabi nie są,tylko tacy,no nie wiem ciężko mi ich porównać z MU czy CHFE i nawet MC. Ewidentnie czegoś im brakuje,jak dla mnie wyjadaczy,choć mogę się mylić. Jak we wszystkim przesada nie jest dobra, i tak w tym wypadku chyba Wenger przesadził z liczbą młodych na boisku. Za rok,dwa nikt nie będzie się już ekscytował meczami Arsenalu z czołówką,bo tak naprawdę wynik będzie łatwy do odgadnięcia przed spotkaniem.