Kyno napisał(a):

|
Arsenal mistrza ma zgłowy przez najbliższe pare lat.
|
I niestety jedna z głównych tego przyczyn to Wenger. Nie ma mentalności zwycięzcy, prowadzi Arsenal tak, jakby z góry przed sezonem zakładał, że 3-4 pozycja to
maksimum. Owszem, grają fajną, szybką piłkę, na którą się miło patrzy, ale w decydujących momentach ten zespół zawodzi. Brakuje charakteru, a niedawne sięgnięcie po Sola Campbella rozpatrywać należy jako krzyk rozpaczy, a nie wzmocnienie drużyny. Moim zdaniem Kanonierom przydałby się ktoś nowy, ze świeżym spojrzeniem na ten zespół i pomysłem co zrobić, żeby walczyć o najwyższe cele. Jedynym ratunkiem dla Wengera jest Liga Mistrzów, na razie losowanie było dla niego pomyślne (FC Porto), ale dalej już będzie zdecydowanie trudniej.