szprotson napisał(a):

|
wolfy, ale ja wierze w to ze jesli Juszczyk stanie na bramce, to bedzie najlepszym bramarzem ligi, a Burliga sie wybije i bedzie niczym Brzyski, czy też dalej jak Wawrzyniak etc.
|
Z wiarą dyskutować nie sposób.
EDIT (nie miałem wcześniej czasu dopisać):
To nie to, że ja nie wierzę w Burligę, Kurto czy Czekaja. Wręcz przeciwnie. Widząc jednak, jak dotąd byli traktowani przez trenera (a byli wyjątkowo lekceważeni - te sześćdziesięciosekundowe zmiany, kiedy zawodnik musiał się śpieszyć żeby wejść na boisko przed końcem meczu) - ja nie widzę tu za grosz konsekwencji.
Grał Ćwielong, Burliga był kompletnie na uboczu - i co, teraz ma być jedynym ofensywnym zmiennikiem?
Poza tym, znając naszego trenera - prędzej da Jopa na środek pomocy, a z Diaza znów zrobi pomocnika niż postawi na Burligę. Hierarchia w zespole musi być, starszeństwo też...