Wyświetl pojedynczy post
szejkspir
Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20115
Stary 31.01.2010, 18:15
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Pozwol szekspir , ze umieszcze sobie link do twojego posta w podpisie.
Śmiało

szprotson napisał(a):Wyświetl post
Szekspir pisał tragedie badz komedie.
Twoj post byl na powaznie, wiec raczej nie powiedzil bym ze to komedia
A ze tragedia, to tak. Gdyż dla wielu menadzerów tragedia jest niekupienie nikogo, walic to ze tym co mamy mozemy miec mistrza. Chodzi o to ze nei kupimy nikogo "znaczacego" a inni tak . Zwykły konsumpcjonizm. ot co.

A tekst jest jaki jest. To jest forum i kazdy ma prawo do wlasnej opinii na temat polityki transferowej, czy tez koloru skarpetek naszego trenera.
dlaczego nei pottrafimy sie przyznac do tego ze potrafimy tylko narzekac, przeciez to nasza polska osobowosc.
a ja jak wierzyłem w Skorze tak wierze. Bo wiara to jedyna instytucja ktora ma w dupie pieniadze
Ja tam do miana Szekspira nie aspiruję. A że fakty jakie są... nie poradzę.

szprotson, zwracam honor! Za wiarę, antykonsumpcjonizm i antymenadżerstwo!

someonewisp napisał(a):Wyświetl post
@szejkspir
O tym co wyżej napisałeś większość normalnych kibiców wie. Już nie chodzi o brak transferów i tym podobne. Tutaj jest problem wynikający z ciągłego okłamywania nas. Sam wasz Skorża oficjalnie powiedział, że chce wzmocnić Wisłę 2-3 zawodnikami tuż przed pierwszym obozem przygotowawczym. Wiemy, że gówno wynikało z jego deklaracji, ale naprawdę lepiej było by jeśli by przyznał, że pieniędzy nie ma. Koniec kropka. A tak ta bezkresna karuzela medialna trwa. To powoli staje się nudne i nieludzkie, łudzenie nas nadzieją, że kogoś pozyskamy czy nie. Wole usłyszeć brutalną prawdę, a nie cyniczne kłamstwo.
Musimy odsiać wszystkie szumne informacje jakie SPEKULUJĄ media, od tych podawanych oficjalnie przez klub. Okres transferów to wymarzony czas dla bajkopisarzy
Skorża zajmuje się tym co obejmują jego kompetencje. Nie jest prezesem, skarbnikiem klubu. Zajmuje się prowadzeniem drużyny, jej rozwojem i typowaniem zawodników jacy są w danej chwili potrzebni.
Co to mówi to prawda. Widzi, że w danym momencie pozyskanie 3 zawodników rozwinie potencjał tej druzyny. To czy są środki, jakie są, to już nie jego zakres kompetencji. Naturalnie, typując zawodników, świadom jest ograinczeń. Ale Rada Nadzorcza nie powie mu: nie szukaj, nie staraj się, nie kombinuj bo to i tak nie ma sensu. Zawsze trzeba próbować!
Kto nie próbuje - ten nic nie ma. Zawsze jest szansa na okazje. Trzeba na nie czyhać.

Wisła nie ogłosi oficjalnie i nie powie wprost że nie ma pieniędzy na transfery - to byłoby marketingowe samobójstwo.
Nie wprost, powiedział to Wilczek - transfery będą, jak kogoś sprzedamy.
Wisła ma pewną renomę - zdobytą kilka lat temu.
Nie wypada nam do pewnych rzeczy się przyznawać...


wolfy napisał(a):Wyświetl post
Ty ten "konsumpcjonizm" zrozumiesz dopiero wtedy, kiedy na bramce z konieczności będzie musiał stanąć Juszczyk, a nasze pole manewru wśród napastników i bocznych pomocników na ławce będzie ograniczało się do Łukasza Burligi. Mamy obecnie dwóch napastników - zakładając, że Boguski wreszcie przestanie łapać drobne kontuzje. Paweł - nasz najlepszy napastnik - będzie gotowy do gry nie wiadomo kiedy.

Nie wszystko da się wytłumaczyć brakiem pieniędzy - odpuszczenie Ćwielonga czy Niedzielana w naszej obecnej sytuacji kadrowej jest naprawdę bolesne.

A kolega szejkspir wśród przyczyn naszych obecnych problemów zapomniał wymienić fenomenalny występ w pucharach. To bardzo znamienne, takie wybiórcze podejście do rzeczywistości.
Wolfy, ja stwierdzam fakty. Wiem, że Wilczek mówił po Levadii o 2 milonach Euro, ale czy planowalbyś wydatki nie mając pieniędzy na koncie? Pieniądze z LM i LE nigdy nie będą pewne, dopóki nie awansuje się do odpowiedniej fazy. Wilczek widział, że bez tych pieniędzy trudno będzie zbilansować sezon rozgrywany poza R22. Pozbywanie się piłkarz (Ćwielonga sprzedano) to też jest sposób na zmniejszanie wydatków.

Żeby już nie wznawiać tego problemu, dodam jeszcze że zmiana trenera nic nie pomoze w takiej chwili. Przemeblowanie składu, nowi piłkarze... Teraz na to nie ma pieniędzy. Pucharów nie będzie bez mistrzostwa. Skorża to nam gwarantuje, że wygra obecny sezon z 4-5 przegranymi meczami. Kto na jego miejsce? Zagraniczny trener? Pół roku nim piłkarze zrozumieją co do nich mówi Smuda? Piękna klepka, szybka kontra Lechowi nie pomogły w walce o LM, gdy gubili punkty z dołami tabeli. Krytyka Skorży się należy. Ale kto na jego miejsce? Dla mnie nie ma innego wartościowego szkoleniowca na obecną chwilę. Popieram Maćka. To moja własna opinia.

Nastały trudne czasy, oszczędzają gdzie się da. Cupiał już nie wspomoże w trudnej chwili.
Pozostało im balansowanie na krawędzi... Trzeba działać takimi środkami jakie się ma!

Wybaczcie,
w osądach - jestem realistą, przekonywują mnie liczby i tego się będę trzymał.

Wierzę, ża jak tylko stadion zacznie w pełni funkcjonować, przyjdą lepsze dni!
(ale i Lech z Legią będą mocniejsi...)
Ostatnio edytowane przez szejkspir : 31.01.2010 o godz. 18:29.
Odpowiedz cytując